Od dnia wczorajszego godzina 22:00 wieczór mój internet dostał downa, nawet musiałam wyłączyć obrazki w przeglądarce bo czekać pięć minut aż naładuje mi się jakaśtam strona nie mam ochoty. A panowie z kewl supportu powiedzieli, że z ich strony wszystko w porządku, i według nich powinnam oczywiście sformatować system, bo to złoty lek na wszystkie dolegliwości łindołsa i takie tam inne. Nie tykajcie dziadowej Neostrady nawet kijem, jak kończy mi się umowa to na pewno biorę coś innego. D:
Muszę się od uzależnić od przymusu wrzucania czegoś na deva co dwa tygodnie, więc chyba otworzę trady. :I I tak muszę zrobić jeszcze gifta dla kolegi, mam już nawet szkic ale pewnie za kilka dni będę musiała zrobić nowy, bo już nie będzie mi się podobał przez te wszystkie zmiany.
Omg, fak ju Cenega. Byłabym zdolna kupić Bioshocka 2, ale jakąś dziwną cenzurą to mogą się wypchać. :c *kradnie torrenta z TPB i czeka 999:99:99h aż będzie mogła zagrać* I tak jestem już dostatecznie zdemoralizowana. Dziwie się że na gaszenie płonących kotów łopatą z Postala nic nie mówili, a pierdół się czepiają.
Kocham zaśmiecać wam skrzynki. : D